- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Wszystkie teksty i fotografie zamieszczane na blogu stanowią własność mmzd (eM) i podlegają prawu autorskiemu. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autora jest - zgodnie z prawem - zabronione. Jeśli chcesz użyć któregoś tekstu lub zdjęcia - zapytaj. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Metamorfozy

środa, 22 czerwca 2016
sobota, 28 czerwca 2014

Teraz jest "organizerem" na magnesiki, od nabywania których - nie ukrywam - jestem nieco uzależniona ;) ;)

piątek, 07 lutego 2014
niedziela, 26 stycznia 2014

 

edyt. 7.2.14. - mała zmiana, bo mnie to czerwone denerwowało

środa, 21 sierpnia 2013
piątek, 16 sierpnia 2013

Lato takie gorące, wachlarze w stałym użyciu, no i jeden się popsuł. A że szkoda wyrzucać, to popełniłam ozdobę na ścianę dla sąsiadki zakochanej w niebieskim.

I oto wachlarz niezapominajkowy.

niedziela, 04 sierpnia 2013
wtorek, 09 lipca 2013

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o fotosyntezie, a byłam wtedy małą, słodką i grzeczną dziewczynką o wyjątkowo wybujałej wyobraźni ( to ostatnie zostało mi do dzisiaj ;)  ) wymyśliłam sobie, że rośliny doniczkowe w nocy "zjadają" nasz tlen i świadomie nas wykorzystują. Strrrasznie się ich bałam..

Hmm, teraz wiem, że niekoniecznie o to chodzi, ale .. - no koniec końców roślin doniczkowych nie posiadam. To znaczy do niedawna jeszcze nie posiadałam, bo od niedawna mieszka ze mną niejaki Stefan. Stefan Storczyk. Prezent urodzinowy od Reni i Waldiego. A że darowanemu storczykowi w chlorofil się nie zagląda, to staram się z nim zaprzyjaźnić, czego dowodem jest oficjalne nadanie imienia, codzienne rozmowy i "zrób_to_sam" doniczka z plastikowego wiaderka, przydasiów z głębi szuflady i szarfy od nieistniejącej już od lat spódnicy.

A wszystko to tu 


niedziela, 12 maja 2013
sobota, 11 maja 2013
niedziela, 05 maja 2013